O nas

e-delikat pomysł

Nazywam się Attila Rettig. Urodziłem i wychowałem się na Węgrzech, a po wielu latach spędzonych w Niemczech przeprowadziłem się do Polski ze względów rodzinnych. Pracując jako senior trainer i lektor dla szkół językowych oraz firm, Összeszacząłem się zastanawiać jak jeszcze mogę się rozwijać. Kocham to co robię, ale ciągle szukam nowych wyzwań. Czy mogę jakoś połączyć wszystkie moje pasje i zainteresowania w nowym przedsięwzięciu?

Jako Węgier uwielbiam tradycyjną kuchnię, a jej królową jest oczywiście papryka. Używamy jej w postaci surowej i suszonej, ale dodajemy także do wielu dań w postaci zmielonej jako przyprawę. Kocham ostrą paprykę za wyrazisty smak, a słodką za jej doskonały aromat. Ale nie samą papryką Węgier żyje. Jestem wielkim miłośnikiem wszelkich produktów pszczelich: miodu, propolisu i pyłku pszczelego. Ten ostatni uważany jest za tzw. super jedzenie (ang. super-food) w wielu krajach, a naukowcy potwierdzają jego niezwykłe właściwości.

Wracając do podstawowego pytania: co może zrobić Węgier, który mieszka w Polsce i szuka nowych wyzwań biznesowych? Przecież to oczywiste! Chcę dzielić się tymi produktami, wśród których się wychowałem, których używam każdego dnia i które na dodatek bardzo lubię.

Jest wiele powodów, dla których zdecydowałem się sprzedawać węgierskie produkty w Polsce, ale przede wszystkim:

  • Wszystkie wyroby są w 100% naturalne, co oznacza, że nie zawiarają ani grama konserwantów.
  • Doskonale znam te produkty, dlatego ręczę za ich wysoką jakość. Z doświadczenia wiem, że są nie tylko zdrowe, ale także smaczne, dlatego mogę je polecać i sprzedawać z czystypaprika_chilim sumieniem.
  • Znam dostawców osobiście, a między nimi a klientem jest tylko jeden pośrednik. To ja. Nie ma mowy o ukrytych prowizjach ani o produktach z drugiej ręki. Kupuję produkty prosto od producentów i sam dbam o dostawę do moich klientów. Taki sposób sprzedaży pozwala mi zaoferować sprawdzone produkty w przystępnej cenie.
  • Obecne standardy handlu elektronicznego zapewniają bezpieczeństwo transakcji, a duży wybór form płatności sprawia, że zakupy przez internet są banalnie proste. Poza tym to czysta przyjemność!

A to dopiero początek. W przyszłości chcę poszerzyć ofertę nie tylko o nowe rodzaje miodów czy papryki, ale także o produkty takie jak marcepan, gęsią wątróbkę, trufle, wino, pálinki (rodzaj owocowej brandy) i wiele innych.

To wszystko wymaga czasu, ale jednego jestem pewien już dziś:

Jakość naszego jedzenia to jakość naszego życia.